Od rolnika-migranta do astronauty: Jak wsparcie rodziny pomogło José Hernándezowi sięgnąć gwiazd

Zrzut ekranu przedstawiający uśmiechniętego José Hernándeza

Wyścig w kosmos zachwycił świat w latach 1950–1970, inspirując wielu, gdy ludzie po raz pierwszy w historii polecieli w kosmos. Dla José Hernándeza, który w wieku 10 lat oglądał w telewizji lądowanie Apollo 17 na Księżycu, loty kosmiczne stały się marzeniem życia. Patrzył jak astronauci chodzili po Księżycu, a potem wyszedł na zewnątrz, aby popatrzeć w niebo, i w tamtej chwili podjął decyzję.

Takie same ambicje miała jednak niezliczona rzesza ludzi. Do dziś mniej niż 800 osób miało przywilej odbycia podróży w kosmos, a José Hernández jest jednym z nich. Jak to się stało, że został jednym na milion (a właściwie jednym na 10 milionów), którym udało się polecieć w kosmos?

Zapuszczanie korzeni w jednym miejscu

Zrzut ekranu z nagrania startu misji Apollo 17
Start Apollo 17

Podczas RootsTech 2026 swoją historię opowiedział José Hernández. Swój sukces przypisuje ludziom obecnym w jego życiu i wartościom, których nauczył się w dzieciństwie.

Na początku rodzina José przez większą część roku migrowała po Kalifornii w poszukiwaniu pracy w rolnictwie. Przez 9 miesięcy podróżowali z gospodarstwa do gospodarstwa, a trójka rodzeństwa i ojciec zbierali plony. Na pozostałe 3 miesiące wracali do domu w Meksyku, gdzie matka sumiennie kontynuowała ich nauczanie w kuchni babci. 

Bycie w ciągłym ruchu nie zawsze było łatwe. Rozważając swoje mieszane pochodzenie, José mówi: „Kiedy wyjeżdżałem do Meksyku, oczywiście mówiłem po hiszpańsku z akcentem. Kiedy wracałem do szkoły w Stockton, mówiłem po angielsku z akcentem. W jednym miejscu byłem zbyt meksykański, aby być Amerykaninem. W drugim byłem zbyt amerykański, aby być Meksykaninem”.

W końcu jedna z nauczycielek José, pani Young, zachęciła jego ojca do osiedlenia się w jednym miejscu. Zasugerowała mu, żeby zastanowił, się co się stanie z drzewem, które przesadza się co 3 miesiące. Powiedziała: „Skoro jesteś ekspertem rolnictwa, co stanie się z tym drzewem dalszej perspektywie? Drzewo stanie się słabe. A jeśli jest to drzewo owocowe, prawdopodobnie nawet nie wyda owoców. Ponieważ drzewo musi rosnąć w jednym miejscu, aby głęboko się zakorzeniło i wyrosło na duże i silne”.

Od tego czasu ich rodzina pozostała na stałe w Stockton w Kalifornii i kontynuowała pracę przy zbiorach.

Zrzut ekranu przedstawiający José Hernándeza i jego rodzeństwo jako dzieci w Kalifornii
José Hernández i jego rodzeństwo

Niezrównana etyka pracy

Praca fizyczna, choć trudna, zakorzeniła w José etykę pracy, która stała się niezbędna w osiągnięciu sukcesu jako astronauty. Jego ojciec powiedział mu: „Jeśli naprawdę chcesz to zrobić, postępuj według tych 5 wskazówek:

  1. Określ swój cel w życiu.
  2. Uświadom sobie, jak daleko jesteś od realizacji tego celu.
  3. Naszkicuj na papierze trasę od miejsca, w którym jesteś, do zamierzonego celu.
  4. Następnie przygotuj się odpowiednio do tego wyzwania.
  5. Rozwiń w sobie niezrównaną etykę pracy”.

José mówi: „To właśnie to pomogło mi rozwinąć moją etykę pracy — stara, dobra praca na gospodarstwie, którą musiałem wykonywać jako dziecko”. To zaangażowanie rozwijało się od pokoleń. Jak dowiedział się od zespołu RootsTech, jego przodkowie pracowali na tych samych polach jeszcze zanim Meksyk stał się państwem.

Zrzut ekranu przedstawiający José Hernándeza stojącego we własnej winnicy
José Hernández stoi we własnej winnicy

Po pewnym długim dniu żniw na polu tata José zapytał dzieci, jak się czują. Oczywiście były zmęczone i mu o tym powiedziały. Ojciec José powiedział: „Dobrze, chcę, żebyście zapamiętały to uczucie. Nie zamierzam zmuszać was do chodzenia do szkoły, a tym bardziej do uzyskiwania dobrych ocen, ale jeśli zastanawiacie się, jak będzie wyglądała wasza przyszłość bez wykształcenia, to właśnie jej doświadczyłyście”.

Wyczerpany José przyswoił sobie tę lekcję i zdecydował, na jaką przyszłość chce pracować.

Co oni mają, czego ty nie masz?

W dorosłym życiu José Hernández realizował swoje ambicje, aby sięgnąć gwiazd. Ukończył studia z tytułem magistra inżynierii i zaczął aplikować do programu astronautów NASA. W odpowiedzi otrzymał listy z informacją, że spełnia wymagania, podobnie jak prawie 13 000 innych kandydatów. Nie zakwalifikował się do finału.

José cały czas próbował, ale przy szóstym odrzuceniu czuł się coraz bardziej zniechęcony. Gdyby nie jego żona, Adela, pewnie zrezygnowałby ze swoich marzeń.

Podniosła zmięty list odmowny, który rzucił na ziemię, i powiedziała: „Że co? Nie wiedziałam, że wyszłam za mąż za osobę, która tak łatwo się poddaje”. Przypomniała mu, że list zachęcał ludzi do ponownego aplikowania i zapytała: „Co oni mają, czego ty nie masz?”.

To pytanie dało José siłę do podejmowania dalszych prób. Zaczął porównywać się z ludźmi, którzy zostali wybrani i uczyć się nowych umiejętności, aby móc im dorównać. Między innymi szkolił się jako pilot i zdobył certyfikat nurkowy.

Ostatecznie, po 12 zgłoszeniach, José Hernández został zatrudniony w programie kosmicznym NASA. 28 sierpnia 2009 roku José poleciał w kosmos na 39. misję promu kosmicznego Discovery jako specjalista misji i inżynier lotu.

Rodzinne poświęcenia

Zdjęcie José Hernándeza w kombinezonie astronauty w otoczeniu rodziny
José Hernández z rodziną

José wspomina poświęcenia, jakich dokonała jego rodzina, aby pomóc mu w spełnieniu jego marzenia. Jego żona również nauczyła się silnej etyki pracy, pracując z rodziną w polu. José mówi: „Prawdziwym bohaterem tej historii nie jestem ja. Jest nim moja żona. Zawsze mówiła: ‘Musimy zrobić to, co ty musisz zrobić, aby zbliżyć cię do celu’. Myślę, że to jest rodzaj partnerstwa, który jest potrzebny, aby odnieść sukces”.

Historia José, jak wiele innych historii sukcesu, jest historią o wsparciu rodziców, którzy go uczyli, o pokoleniach przodków, którzy ciężko pracowali na rzecz swoich rodzin oraz o rodzinie, którą zbudował ze swoją żoną i dziećmi.

Jak przedstawiają się twoje historie rodzinne?

Nasze historie są często kształtowane przez ludzi — tych, którzy żyli przed nami i tych, którymi decydujemy się otaczać. Czy wiesz, że możesz odblokować wspomnienia o twoich przodkach, które udostępniły inne osoby, poprzez połączenie się z Drzewem genealogicznym FamilySearch? W jaki sposób ich historie pomogły ukształtować twoją historię i czego jeszcze nie odkryłeś?

Wypróbuj

Powiązane artykuły

Przez  Kathryn Grant
4 czerwca 2026
Jeśli macie powołanie związane ze świątynią i historią rodziny, tegoroczne szkolenie dla przywódców dotyczące świątyni i historii rodziny przyniesie wam korzyść.
Przez  Sarah Cobabe
14 maja 2026
Kim jest Zico? Uczestnicy tegorocznej konferencji RootsTech mieli zaszczyt wysłuchać wirtualnego przemówienia światowej legendy piłki nożnej…
Przez  David Nielsen
7 marca 2026
Czy wiesz, kto to jest kuzyn 3. stopnia 2 razy przesunięty? RootsTech 2026 to świetne miejsce, w którym można dowiedzieć się więcej o przodk…
Page of 2

Co to jest RootsTech?

RootsTech to miejsce nauki, inspiracji i znajdowania połączeń w historii rodziny. Organizowana przez FamilySearch i sponsorowana przez inne wiodące organizacje genealogiczne, konferencja RootsTech oferuje setki warsztatów prowadzonych przez ekspertów, filmy z poradami i trikami oraz inspirujące historie, dzięki którym historia rodziny stanie się bliższa niż dotychczas. Odwiedź naszą bibliotekę, dostępną na żądanie, lub zaplanuj, że dołączysz do nas podczas następnej konferencji wirtualnie lub stacjonarnie.

Etykiety
O Autorze