W jaki sposób jeden zapis pomógł mi odkryć historię rodziny

14 lipca 2017  - by 

Dokumenty archiwalne opowiadają historie o naszych przodkach, których nie możemy poznać w żaden inny sposób. Spisy powszechne, akta stanu cywilnego, ewidencja wojskowa i inne zapisy — wszystkie te dokumenty otwierają drzwi do przeszłości. Poznajemy codzienne życie naszych przodków i ważne wydarzenia, w których brali udział, ich wyzwania i radości. Zapisy historyczne mogą pomóc nam również w znalezieniu członków rodziny, o których istnieniu nie mieliśmy pojęcia.

To dzięki osobom indeksującym możemy dokonywać takich odkryć. Zamiast spędzać czasu w dusznych pracowniach archiwum, mamy dostęp do zapisów w zaciszu naszych domów. Zamiast ślęczeć godzinami nad księgami i mikrofilmami, możemy szybko zlokalizować zapisy na naszym komputerze lub urządzeniu przenośnym.

Dziękujemy wam, indeksujący!

Zapytaliśmy użytkowników naszej strony, w jaki sposób zapisy pomogły im odkryć historię rodziny. Poznaliśmy wiele historii. Każda z nich inspiruje i świadczy o ważności pracy wykonywanej przez naszych indeksujących wolontariuszy.

Poświęć chwilę, aby podzielić się swoją historią o tym, w jaki sposób dzięki zapisom dowiedziałeś się więcej o swojej rodzinie oraz podziękuj osobom indeksującym, dzięki którym stało się to możliwe.

Poniżej znajdują się wasze historie

„Jedna z sytuacji, która zapadła mi w pamięć, jest związana ze znalezieniem informacji o członkach mojej rodziny na liście pasażerów statku! Nie mogłam w to uwierzyć. Był tam zapisany mój prapradziadek, jego żona, trzynaścioro ich dzieci i kilkoro wnucząt, z których jednym była moja praprababcia, Louisa, którą poznałam za życia. Według zapisu miała wtedy cztery lata”.

Opis: Dokument imigracyjny rodzin Baer i Mueller.


„Moja prababcia była jedną z dwanaściorga dzieci. Na przestrzeni lat odnalazłam wszystkie spisy powszechne oraz akty urodzeń, małżeństw i zgonów dla całego jej rodzeństwa. Jednakże jej starsza siostra, Janet, ukrywała się przede mną przez 18 lat! Miałam jej datę urodzenia w Szkocji, gdzie rodziła się cała rodzina, a następnie znalazłam ją na spisie powszechnym, podczas którego miała 14 lat. To było wszystko, a potem żadnych informacji. Zdawało się, że zniknęła z powierzchni ziemi. Około dwóch lat temu znalazłam podpowiedź, związaną z aktem małżeństwa Janet w Quebecu w Kanadzie. Na stronie FamilySearch.org odnalazłam oryginał aktu małżeństwa, sprawdziłam rodziców Janet i okazało się, że to faktycznie ona. Dowiedziałam się też, że przeprowadziła się do Kanady, mając około dwadzieścia kilka lat i poślubiła Edwarda. Rok później urodził im się syn, który żył tylko kilka minut. Dzięki kolejnym podpowiedziom udało mi się uzupełnić historię rodziny, a wszystko to było możliwe dzięki pomocy osób indeksujących na FamilySearch.org”.

Opis: Grób Edwarda i Janet Goddardów


„Indeksowałem dokumenty imigracyjne na stronie FamilySearch. Natrafiłem na osobę z nazwiskiem mojej rodziny — Jack Caston — ale pomyślałem sobie, że na pewno wielu ludzi tak się nazywało. Później zauważyłem, że przybył on do Stanów Zjednoczonych krótko po moich dziadkach ze strony ojca, którzy byli sefardyjskimi Żydami i opuścili Turcję w czasie konfliktu na Bałkanach i I wojny światowej. Okazało się, że był to kuzyn mojej babci. Zapis zawierał jej adres, będący celem podróży kuzyna. Zmierzał on do sefardyjskiej społeczności w Seattle w stanie Washington. Oczywiście dowiedziałem się również sporo o jego wyglądzie, gdyż takie dane znajdowały się na dokumencie”.

Opis: Clara Caston Haleva z Rodosto w Turcji zmarła w latach 30. XX wieku w Seattle w stanie Washington.


„Pewnego dnia pokazywałam komuś, jak wykonywać poszukiwania związane z historią rodziny i postanowiłam wziąć za przykład dane mojego taty, które znajdują się na stronie FamilySearch.org. Wyszukałam dane taty i odkryłam kopalnię informacji, ponieważ ktoś zindeksował listę pasażerów statku, na której odnotowany był mój ojciec, wraz z wieloma misjonarzami ewakuowanymi z Europy Wschodniej, gdy bombardowana była Anglia.

Dorastaliśmy, słuchając historii o tym, jak tata został uwięziony z Hugh B. Brownem w trakcie nalotu lotniczego. Wiedzieliśmy, że wrócił i został skierowany do Pensylwanii. Gdy czytałam listę pokładową po raz pierwszy, znalazłam na niej co najmniej 300 misjonarzy, którzy byli na statku. Zawierała ona ich imiona, nazwiska, wiek i miasta rodzinne.

Podzieliłam się swoim doświadczeniem z moją przyjaciółką, gdy pracowałyśmy w centrum historii rodziny. Nie byłam tego świadoma, ale właśnie znalazłam coś, co mnie z nią łączyło. Pokazałam jej listę pasażerów statku i powiedziałam o dacie ewakuacji. Wtedy ona pokazała nekrolog swojego dziadka, Ralpha Griffina. Był w Anglii w tym samym czasie, co mój ojciec. Znaleźliśmy jego wpis na liście pasażerów, a ona miała dostęp do jego dziennika.

Jej dziadek nie tylko był na statku z moim ojcem, ale byli towarzyszami na misji w momencie ewakuacji. Wśród zdjęć mojego ojca były zdjęcia jej dziadka. W dzienniku jej dziadka były zdjęcia i historie o moim ojcu, których ja nie znałam. Te wspaniałe odkrycia były możliwe, ponieważ ktoś zindeksował te zapisy”.

Opis: Konferencja w Altoonie, 27–28 stycznia 1940 r.


„Bogu niech będą dzięki — jestem wdzięczna Ojcu Niebieskiemu, Władzom Generalnym i kościelnemu departamentowi ds. historii rodziny za program indeksowania, a także tysiącom osób indeksującym z całego świata. Choć prowadzę poszukiwania przodków od 45 lat, cały czas odkrywam nowe dokumenty i dołączam je do moich przodków. W ostatnim roku odkryłam moich pradziadków na spisie powszechnym z Georgii z 1900 r., a przecież 20 lat wcześniej mieszkali oni w Barton County w stanie Kansas. Sama na pewno bym tego nie odkryła. Dzięki temu zindeksowanemu spisowi powszechnemu odkryłam lokalizację cmentarza, na którym został pochowany mój pradziadek. Ten program jest naprawdę natchniony! Bogu niech będą dzięki!”


„Zawsze zastanawialiśmy się, skąd pochodzi imię „Nudis”. Takie imię dziadek nadał ojcu. Nosił je także mój brat, kuzyn i bratanek. Po przejrzeniu kilku dokumentów odkryłam, że to imię brzmiało pierwotnie „Newtie” i związane jest z mężem jego siostry — Nawtigatem Foldsem. Szkoda, że mój brat się tego już nie dowie”.

Opis: Newtie Ogletree

Przeczytaj więcej historii

 

Comments are closed.